„Toskania to jeden wielki park. Różnej wielkości wzgórza, które zmieniają barwy w zależności od pory roku, są tak malownicze, że można na nie patrzeć godzinami. Ciągnące się kilometrami pola usłane słonecznikami lub kwitnącymi makami potęgują wrażenie wszechobecnego ogrodu”. – cytat z książki Aleksandry Seghi pt. „Słodkie pieczone kasztany. Toskańskie opowieści ze smakiem”.

Czytaj więcej

„Lody, looody dla ochłodyyy!” „Goootowana kukurydzaaa!!!” Krzyczące mewy, szum morza, śmiech dzieci. Parawan obok parawanu. Odważnie zanurzam stopy w zimnym Bałtyku i…tracę oddech. O nie! Jednak nie… Dzisiaj nie… Jutro! Jutro na pewno się odważę. Póki co wracam do mojego osłoniętego od wiatru grajdołka. Przecież nie trzeba całymi dniami moczyć się w wodzie… Ile można…Też mi frajda…

Czytaj więcej

Jestem dziewczyną z miasta. Nie z Warszawy, ale też nie z Pcimia Dolnego.

Lubię przyrodę, ale survival jest mi obcy. Nie dla mnie rozpalanie ogniska krzesiwem by wysuszyć mokre śpiwory w namiocie.

Lubię góry – i nie, nie mam na myśli spaceru po Krupówkach. Naprawdę lubię pójść na spacer Doliną Chochołowską czy wejść na Wysoką w Pieninach. Ale na trzytygodniowy trekking po Uralu nikt mnie nie namówi. Czytaj więcej