Czarter jachtu w Grecji w czasie kryzysu

[AKTUALIZACJA 2020!] Na dole tekstu znajduje się aktualizacja wpisu na 2020 rok – przeczytaj!

Zapewne każdy z Was słyszał o kryzysie i bankructwie w Grecji. Pewnie wielu przestraszyło się napływającymi z telewizyjnych wiadomości komunikatami i postanowiło, że póki sytuacja się nie unormuje, to nie będą podróżować do tego kraju. Internet aż huczy od wieści, że greckie bankomaty nie wypłacają pieniędzy, banki są zamknięte, a sklepowe półki puste. Czy na prawdę jest się czego obawiać?

Ci, którzy w ostatnich czasach odwiedzili greckie wyspy zapewne potwierdzą, że pewnego rodzaju napięcie widoczne jest tylko na kontynencie, w rejonach Aten. Na wyspach natomiast życie dalej toczy się spokojnym trybem, tak charakterystycznym dla Greków i greckich marin.

Mało tego – obrazy ukazujące zamieszki w centrum Aten uznawane są przez Greków za krzywdzące, gdyż ich ojczyzna ukazywana jest jako kraj tonący w przemocy. Władze Grecji informują nas, że błękitne morze, tradycyjne wyspy i miły grecki klimat pozostają nietknięte przez kryzys finansowy.

Nie ma też powodu do obaw o wyposażenie sklepów. W marketach nie brakuje towarów, a lokalne, małe sklepiki nie świecą pustkami, wbrew opiniom w mediach. Ceny nie są dużo wyższe niż w Polsce. Można powiedzieć, że są bardzo zbliżone.

Jeśli chodzi zaś o wypłaty z bankomatów, to podobno nie ma z tym żadnego problemu. Na wszelki wypadek jednak warto zabrać większą ilość gotówki, by mieć zabezpieczenie finansowe na wszelki wypadek.

Ambasador Grecji Gabriel Coptsidis zapewnia, że kryzys gospodarczy nie odbije się na turystyce, bo ta jest dla Greków bardzo ważna i serdecznie zaprasza wszystkich Polaków do odkrywania tego antycznego kraju.

liny na jachcie

Uspokoiliśmy Was? 🙂

No to czas znaleźć wypasiony jacht i odkrywać greckie wyspy!

Jachty w Grecji

AKTUALIZACJA NA 2020 ROK

Parę lat temu pisaliśmy o kryzysie w Grecji, który zapoczątkował falę problemów ekonomicznych w większości krajów europejskich. Od tamtej pory minęło sporo czasu i wiele się zmieniło — chociaż kraj uporał się z kłopotami finansowymi, do listy problemów dołączył konflikt na granicy turecko-greckiej dot. imigrantów, a także światowa epidemia koronawirusa. Czy czarterujący mają się czego obawiać i jak naprawdę wygląda dziś sytuacja w Grecji?

widok na morze w grecji

Na wstępie trzeba jasno zaznaczyć, że dekadę po początku kryzysu finansowego w Grecji, kraj powoli wraca do normalności.  Przez ostatnie lata wyraźnie widoczne były rządowe ograniczenia dotyczące wydatków publicznych; kraj na jakiś czas zamarł — nie prowadzono inwestycji oraz nie poprawiano i nie ruszano niczego, co nie wymagało natychmiastowej interwencji. Państwo wyprzedawało część swego mienia, aby spłacać swoich wierzycieli i utrzymać stabilność w trudnych warunkach gospodarczych. Jeśli chodzi o aspekt estetyczny greckich miast i rozwój infrastruktury, starań dokładano jedynie w najbardziej obleganych turystycznie miejscach. Dzięki „zaciśnięciu pasa” Grecja cieszy się dziś coraz lepszymi stosunkami z Unią Europejską, co z kolei zwiększa szanse na łagodniejsze egzekwowanie spłaty zadłużenia i wzrost gospodarczy.

Grecja przestała obawiać się kryzysu finansowego, jednak stoi przed kolejnym wyzwaniem, jakim jest strzeżenie granic państwa. Prawdą jest, że parę dni temu, granica turecko-grecka została zalana falą migrantów. W minionym tygodniu sytuacja była bardzo napięta, jednak dziś powoli zmierza ku stabilizacji. Władze zapewniają, że konflikt ten nie ma to żadnego wpływu na turystów odwiedzających Grecję i nie wpływa na ich bezpieczeństwo. Innym problemem jest epidemia koronawirusa, o której możecie przeczytać więcej w jednym z naszych ostatnich wpisów. Faktem jest, że grecki rząd podejmuje liczne działania, żeby ograniczyć się jej rozprzestrzenianie, jednak sytuacją zmienia się dynamicznie; warto ją monitorować i podejmować wszystkie decyzje na chłodno.

W trakcie ostatniej jesieni ze strony greckiego rządu padły deklaracje, że kryzys nie jest już kwestią najważniejszą. Mieszkańcy przestali obawiać się najgorszego, a cała Grecja stanęła na nogi i powoli rozkwita. Każdy, kto odwiedzał ten kraj w ostatnich latach, wie jednak, że, turyści zawsze byli i są tu miło widziani. Ze względu na fakt, że turystyka to obecnie ok. 20% PKB, władze Grecji robią wszystko, żeby popularne wśród turystów miejsca prezentowały się możliwie jak najlepiej i były jak najbezpieczniejsze. Jadąc dziś do Grecji, nie musimy się więc obawiać pustek w sklepach, czy wysokich cen.

Na zakończenie mały apel: sprawdzajmy aktualne informacje, unikajmy fake newsów i nie traćmy głowy. Pomimo nowych problemów, Grecja jest dziś znacznie pewniejszym kierunkiem wakacyjnym, niż jeszcze kilka lat temu — wysoki priorytet turystyki sprawia, rząd dokłada wielu starań, by odwiedzający czuli się w nim jak najlepiej, jednak to nie zwalnia nas z myślenia i odpowiedzialności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *