Nie bój się żeglować!

Jeśli tytuł tego artykułu przykuł Twoją uwagę, pewnie jesteś takim samym maniakiem jachtingu, jak my. Tegoroczny sezon jest specyficzny, ale jeśli wydaje Ci się, że żeglarski wyjazd w tym roku może być ryzykowny, to…masz rację. Wydaje Ci się. 

Nie ma sensu owijać w bawełnę – ten wpis będzie poświęcony pandemii CoVid-19. Nie chcemy natomiast komentować tej sytuacji szerzej, niż to konieczne. Zależy nam natomiast na tym, by podzielić się doświadczeniem swoim, naszych klientów i innych żeglarzy po to, by udzielić Ci możliwie pełnej informacji o tym, jak bardzo pandemia odcisnęła piętno na jachtingu. 

Zasada pierwsza: sprawdzaj źródła 

W mediach, szczególnie w Internecie, krąży dużo informacji o tym, czy wyjazdy turystyczne do konkretnego kraju są możliwe, na jakich warunkach, itd. Problem polega na tym, że jest tego za dużo, niektóre dane się nawzajem wykluczają, są niedokładne lub nieaktualne. Dlatego nie zwracaj uwagi na żadne źródła poza oficjalnymi. Na stronie MSZ oraz na stronach ambasad poszczególnych krajów znajdziesz zawsze najbardziej aktualne informacje o warunkach wjazdu i pobytu oraz możliwych ograniczeniach. Przeczytaj dokładnie te teksty, co jakiś czas sprawdzaj, czy nic się nie zmieniło. To w zupełności wystarczy i zaoszczędzi Ci sporo stresu. 

Zasada druga: planuj z głową 

W większości krajów europejskich obowiązują obostrzenia podobne do tych, jakie mamy u siebie. Różnie jest natomiast z ich przestrzeganiem. Nie zwracaj na to jednak uwagi. Przygotuj się przed rejsem do załatwienia formalności “kowidowych” – z odpowiednim wyprzedzeniem zaszczep się lub zrób sobie test antygenowy. Do bagażu spakuj odpowiedni zapas maseczek. Jeśli w danym kraju obowiązują dodatkowe procedury, np. zgłaszania przyjazdu poprzez portal internetowy (jak w Chorwacji), to postaraj się do nich zastosować jeszcze przed wyjazdem. Nie odkładaj nic na ostatnią chwilę. 

Zasada trzecia: ubezpiecz się 

Są tacy, którzy zrezygnowali w tym roku z żeglowania, obawiając się, że nie będą mogli z czarteru skorzystać – na przykład z powodu zamknięcia granic czy zachorowania na Covid. My radzimy nie odpuszczać i korzystać z ulubionej formy rozrywki, a dla własnego komfortu – wykupić ubezpieczenie rezygnacji i przerwania czarteru. Szczegółowy opis warunków znajdziesz tutaj, w wielkim skrócie: pozwala ono odzyskać pieniądze w sytuacji, gdy Ty lub ktoś z najbliższych dozna jakiegoś urazu, zachoruje na Covid lub inną ciężką chorobę. Do wyboru masz dwa warianty, różniące się zakresem i ceną, generalna zasada pozostaje jednak ta sama. Z kolei nasza polityka Covid-Flex pozwala Ci bezpiecznie przenieść czarter na inny termin, jeśli w wyniku restrykcji rządowych zostaną zamknięte granice Polski lub kraju docelowego albo zostanie wydany zakaz podróżowania do tego kraju lub obowiązek odbywania w nim kwarantanny. Połączenie obu tych zabezpieczeń daje Ci gwarancję, że Twój rejs dojdzie do skutku, a pieniądze nie przepadną. 

Zasada czwarta: szanuj miejscowe zasady 

Charakterystyczną cechą relacji większości naszych znajomych i klientów jest stwierdzenie, że w Grecji, Chorwacji, Włoszech i innych krajach podejście do np. noszenia maseczek było bardziej liberalne, niż w Polsce. Nasze odczucia są podobne, w wielu miejscach w ogóle nie dało się zauważyć, że mamy do czynienia z jakimś wyjątkowym stanem.  Niemniej jednak, pamiętaj że nie jesteś “u siebie” i władze mogą traktować Cię bardziej surowo, niż swoich rodaków. Stosuj się do przepisów i zaleceń, nawet jeśli lokalsi je ignorują. 

Zasada piąta: baw się dobrze! 

Żeglowanie to najbezpieczniejsza forma rekreacji i transportu w czasie pandemii. Dlatego nie rób sobie wyrzutów, że jedziesz na żagle. Po pierwsze, zasłużyłeś, po drugie – po stresie i niepewności z zeszłego roku, potrzebujesz tego bardziej niż zwykle. Nie szukaj wymówek, po prostu zarezerwuj jacht jak najszybciej i wykorzystaj na maksa możliwości, kończącego się już powoli, sezonu. Nie pożałujesz! 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

20 − 6 =