Ta historia zaczęła się trochę wcześniej, miesiąc wcześniej, podczas tańca. Muzyka gra, sala się bawi i trach! Bach! Kolano! Leżę! Mój udział w rejsie również leży – pod znakiem zapytania. Szyna, badania, diagnozy, pytanie prosto z mostu:
-Panie doktorze, niech Pan odpowie jak żeglarz żeglarzowi, czy mogę jechać w rejs?
-Ja bym jechał! Tylko bądź ostrożny i nie przepracowuj się.

Czytaj więcej

Tego dnia pogoda była łaskawa dla nas – żeglarzy. W drodze z Kaprije na Vis mieliśmy boczny wiatr o sile 20 Węzłów (w porywach do 30) – czysta frajda. Jedynie biedna Kaśka nie podzielała naszego entuzjazmu. Mamrotała coś pod nosem wpatrując się w teakową podłogę kokpitu.  Kiedy będziemy w porcie? – pyta. Nie ma co męczyć dziewczyny, zmieniamy plany – Primošten nie zawodzi!

Czytaj więcej

Jacht w Szybeniku odebraliśmy późnym popołudniem, więc robimy krótki 2-godzinny przelot na wyspę Kaprije by zdążyć przed zmrokiem. Wpływamy do głębokiej zatoki, na lewo od jachtu widać zabudowania małej osady. Kamienne domy, czerwone dachy i deptak, a na prawo od nas dzika natura. W głębi jeden pirs i mnóstwo bojek, tych z wysokim uchem, które bez większego wysiłku da się złapać z burty.
Czytaj więcej

Każdorazowo przy zaokrętowaniu jesteśmy zobligowani do pozostawienia kaucji na wypadek uszkodzeń powstałych na jachcie podczas rejsu. Kwoty te wahają się od 1000 do 3500 Euro i jest to maksymalna granica odpowiedzialności za wyczarterowany jacht. Jest ona zależna od wielkości i klasy jachtu. Nie ma co ukrywać – nie jest to mało, a jej utrata może być bolesna dla naszego portfela. W związku z powyższym ubezpieczenie kaucji na jachcie czarterowym okazuje się być bardzo dobrym rozwiązaniem. Co to jest i jakie są możliwości?… Poczytajcie 🙂

Czytaj więcej