10 najlepszych dowcipów żeglarskich

Śmiech to zdrowie, podobnie jak spędzenie czasu z rodziną i znajomymi na rejsie. Jeśli tak się sprawy mają, to jak cudowne musi być połączenie tych dwóch czynności! Dowcipy, kawały czy po prostu zabawne historyjki to forma żeglarskiej rozrywki mająca bardzo długą tradycję. Trudno dotrzeć do autorów poszczególnych żartów, ponieważ te krążą i zmieniają się odrobinę właściwie podczas każdego opowiadania. Dzięki temu możemy usłyszeć kilkakrotnie ten sam kawał i za każdym razem będzie to odrobinę inna wersja.

W ramach chwili relaksu proponujemy wam zatem autorską selekcję 10 dowcipów z motywem żeglarzy, morza, piratów i wszystkiego innego co z pływaniem związane. Żart to oczywiście sarkazm, stereotypy i wyolbrzymienia dlatego nie można się przesadnie nimi sugerować! Mamy nadzieję, że niektóre spodobają wam się na tyle, że na stałe wejdą do waszego humorystycznego repertuaru.

Ograniczone kompetencje

W szalupie ratunkowej na środku oceanu: – … czyli Panie bosmanie. Jedynym znanym przez pana sposobem na określenie stron świata jest mech rosnący na północnej stronie drzewa?

Siła przyzwyczajenia

Podczas długiego rejsu młody majtek wypytuje starego marynarza:
-Dlaczego nie masz tej nogi?
-Kiedyś wypadłem za burtę i tam był rekin, i no on był głodny. Najadł się właśnie moją nogą.
-A skąd te hak zamiast dłoni?
-Podczas bitki odciął mi ją jeden pirat.
-To, co się w takim razie z okiem stało?
-To było tak, że kiedyś mewa narobiła na mnie i akurat w oko trafiła.
-Przecież wystarczyło to wytrzeć!
-To prawda! Tylko to było w tym samym dniu, w którym dostałem hak!

Przykry wypadek

Morze Północne, wichura, zimno jak diabli. Na dziobie stoi dwóch marynarzy..
– Taka pogoda a ty nie masz nic na głowie? Co zrobiłeś ze swoimi nausznikami? – oburza się jeden z nich.
– Nie noszę ich przez pewien przykry wypadek..
– Co takiego się stało?
– Koledzy wołali na wódkę, a ja tego nie usłyszałem…

Języki świata

Radziecka jednostka dumnie wpływa do portu gdzieś w Afryce/ Marynarz rzuca linę do cumowania i krzyczy do człowieka, który akurat stoi na brzegu:
– Dierzi linu!
Gość prawdopodobnie nie rozumie. Rosjanin ponownie rzuca linę:
– Dierzi linu!
Gość nic sobie z tego nie robi. Rosjanin pyta:
– Gawari pa ruski?
Brak Reakcji.
– Parlez vous francais?
Dalej brak kontaktu.
– Sprechen Sie Deutsch?
Nic się nie dzieje.
– Do you speak English?
– Yes, of course..
– No! No to dierzi linu

Subtelne różnice

Czym się różni praca kapitana Żeglugi Śródlądowej od pracy kapitana Żeglugi Wielkiej?
– Jeśli kapitan Żeglugi Śródlądowej nie widzi lądu to panika
– Jeśli kapitan Żeglugi Wielkiej zobaczy ląd to panika

Szczęście w nieszczęściu

Żeglarz od dawana żyjący na bezludnej wyspie wyciąga z wody kobietę. Udało jej się dopłynąć do brzegu, trzymając się jakiejś beczki.
– Od jak dawna pan tu jest? – pyta ocalona
– Jakieś 15 lat.
– Samotnie?
– Tak.
– Teraz będzie miał pan to, czego panu pewnie bardzo brakowało… – zagaduje zalotnie kobieta
– Naprawdę!? Serio w tej beczce jest rum?

Zwiad taktyczny

– Co robicie, jeśli zobaczycie kogoś za burtą? – oficer przepytuje majtka.
– Rzucam mu koło ratunkowe i wszczynam alarm. Krzyczę: “Człowiek za burtą!”.
– Świetnie! A co jeśli okaże się, że ten tonący to wasz oficer?
– A który?

Historie niesamowite

Dwóch marynarzy siedzi sobie w knajpie.
Jeden zagaduje drugiego:
– Ty, wiesz, że mój kumpel ma złoty kibel?
– Ty już chyba nie pijesz – odpowiada mu drugi.
– Co, nie wierzysz? No to chodź. Ja ci pokażę.
Idą do wspomnianego kolegi.
Pukają do drzwi. Po chwili otwiera je mały chłopiec i woła:
– Tata! Przyszedł ten pan co Ci wczoraj w puzon narobił!

Priorytety

W kałuży leż marynarz w stanie zdecydowanie wskazującym. Nagle podchodzi do niego policjant:
– Proszę pana idziemy – mówi
– Nie ma mowy! Najpierw ratujcie kobiety i dzieci!

Siła wiary

Na morzu wielka burza. Kapitan wszczyna alarm.Starając się przekrzyczeć żywioł pyta załogi:
– Kto jest wierzący i chce się pomodlić?
– Ja – odzywa się jeden
– Świetnie! Módl się, gdy my będziemy zakładać kamizelki ratunkowe. Niestety mamy o jedną za mało.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *