Palmarola, Ponza, Ventotene i Santo Stefano — propozycja trasy na 7 lub 14 dni

Jeśli wciąż nie wierzycie w to, że Ziemia jest rajem, to ten wpis jest dla Was! Dziś chcemy Wam zaproponować podróż po archipelagu Wysp Poncjańskich, które leżą na Morzu Tyrreńskim. W skład tego malowniczego rejonu wchodzi sześć wysp wulkanicznych, z których cztery są bezludne, co czyni je jeszcze bardziej intrygującymi. Miejscowe legendy głoszą, że nazwa archipelagu pochodzi od imienia Poncjusza Piłata.

Dzika i niezamieszkana

Swoją podróż warto rozpocząć od Palmaroli – uważaną za jedną z najpiękniejszych wysp nie tylko w Europie, ale i na całym świecie. By chronić przyrodę, utworzono na niej rezerwat. To właśnie na tej wyspie znajdziemy jedną z najpiękniejszych jaskiń w okolicy — Grotta dell Gatto. Wyspa doskonale sprawdzi się w przypadku jednodniowej wycieczki, jak i również dłuższego pobytu.

Rajskie widoki

Następnym etap to rejs do najpopularniejszej wyspy całego archipelagu — Ponzy. Z lotu ptaka przypomina kształtem sierp i ma wiele do zaoferowania, dlatego warto spędzić na niej nawet kilka dni. Możemy tutaj zażywać kąpieli słonecznych na jednej z najpiękniejszych plaż świata, Chiaia di Luna. Dotrzemy na nią wydrążonym w skale tunelem. Na wyspie można znaleźć wiele pięknych piaszczystych plaż — część z nich dostępna jest z lądu, ale znajdą się też takie, na które można dotrzeć wyłącznie od morza. Na wyspie możemy również nurkować, odkrywać jaskinie i napawać się niezwykłym krajobrazem.

Wyspa zesłań

Kolejnym przystankiem jest wyspa Ventotene, która nazywana jest wyspą zesłań. W czasach starożytnych wygnano tutaj jedną z córek cesarza Oktawiana Augusta, a w trakcie II Wojny Światowej, Mussolini wydał rozkaz, by zsyłać tu antyfaszystów i komunistów. Ventotene jest idealnym miejscem dla osób, które szukają spokoju w trakcie swoich podróży. Zatoczki na wyspie są niemalże opustoszałe, po drogach poruszają się najczęściej rowerzyści. Ventotene zaskakuje swoją lokalną kuchnią i pochodzącą z wulkanu, krystalicznie czystą wodą. To wszystko sprawia, że warto zatrzymać się tu na dłużej. To idealne miejsce dla osób, które chcą spędzić wakacje w bliskim kontakcie z naturą.

Zwiedź opuszczone więzienie

Ostatnim punktem podróży jest najmniejsza z wysp archipelagu, Santo Stefano. Można tutaj zwiedzić pozostałości więzienia, które zostało zbudowane za czasów panowania Fryderyka IV. Działało ono nieprzerwanie aż do 1965 roku. To unikalna atrakcja, idealna dla wszystkich, którzy interesują się historią!

Włochy to nie tylko zatłoczone, starożytne miasta. Wyspy Poncjańskie są magiczne, urokliwe i w dużej mierze niezamieszkane, co czyni je oazą, w której na wyciągnięcie ręki możemy obcować z dziką naturą. To idealne miejsce na wakacje na jachcie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *