Jak to jest z tym prądem na jachcie?

Jachty morskie wyposażone są w szereg urządzeń i przyrządów, które są zasilane prądem i przez cały czas trwania rejsu należy dbać o to, aby go nie zabrakło. W przeciwnym wypadku mogą pojawić się problemy, a tego każdy z nas woli uniknąć 😉 

Głównym źródłem zasilania na jachcie są akumulatory, zestaw serwisowy (zasila wszystkie przyrządy i urządzenia, oświetlenie etc.) oraz niezależny akumulator rozruchowy. Dlaczego tak? Dla bezpieczeństwa. Gdyby z jakiegoś powodu (naszego błędu lub awarii) padły akumulatory, wtedy zawsze będziemy mogli uruchomić silnik. 

Na to na jak długo starczają akumulatory składa się kilka czynników: 
 
Ilość i wielkość akumulatorów: Tutaj wszystko będzie zależeć od rodzaju jednostki. Przyjmuje się, że im większy jacht, tym więcej akumulatorów. Po pierwsze dlatego, że fizycznie zmieści się ich więcej. Po drugie na większych jachtach jest więcej urządzeń, które te akumulatory muszą zasilać.  
 
Wiek akumulatorów: Z czasem akumulatory tracą swoje właściwości. Każdy z nas posiada telefon komórkowy i wie, że nowy trzyma dłużej, stary krócej. Ponadto źle eksploatowane szybciej zmniejszają swoją pojemność. Dlatego dbajmy o to, aby napięcie na nich nigdy nie spadło zbyt nisko – to im szkodzi. 
 
Ilość i rodzaj urządzeń, które one zasilają: Na mniejszych i starszych jednostkach spotkamy się z podstawowym wyposażeniem, np. lodówka, przyrządy nawigacyjne, pompa zęzowa, autopilot. Im większy i nowocześniejszy jacht tym więcej udogodnień (np. telewizor, zamrażarka, większe i więcej lodówek, ploter map z wielkim kolorowym ekranem, system nagłaśniający itp.), a co za tym idzie jeszcze większe zapotrzebowanie na prąd. 

Jak ładować akumulator? 
Najczęściej spotykane są dwa sposoby. Najlepsze i najbardziej efektywne jest podłączenie jachtu do prądu 220V w marinie. Wtedy osiąga się najlepszy efekt. Podłączenie jachtu jest pierwszą czynnością po przybiciu do nabrzeża, a odłączenie ostatnią przed wypłynięciem. Ponadto można ładować akumulatory za pomocą silnika. Nawet gdy dłuższy czas płyniemy na żaglach możemy uruchomić silnik, wysprzęglić go i podnieść obroty, a alternator zajmie się resztą 🙂

Czasami jachty wyposażone są w panele słoneczne. W prawdzie poprawią bilans energetyczny na jachcie, ale nie przeceniajmy ich skuteczności. Mogą wytworzyć prąd, który będzie na bieżąco zasilał np. lodówkę, ale aby obsłużyć autopilot mogą nie wystarczyć.  

Na większych i lepiej wyposażonych jachtach możemy spotkać się z generatorem prądu, z niezależnym silnikiem spalinowym, który wytwarza napięcie 220V. Nie tylko ładuje nam akumulatory, ale może zasilić klimatyzację, expres do kawy lub np. czajnik bezprzewodowy. Wadą jest tutaj to, że oprócz prądu generuje on również hałas. 

O czym należy pamiętać? 

  1. Przy przejęciu jachtu zapytaj w jakim stanie są akumulatory. 
  1. Dbaj o to aby nie włączać niczego, co jest zbędne. 
  1. Unikaj ciągłego używania autopilota gdy płyniesz cały dzień na żaglach.  
  1. Jeśli to możliwe nie wypływaj z „ciepłą lodówką” czyli taką, którą niedawno wypełniłeś produktami. Jeśli już musisz, pierwsze godziny płyń z uruchomionym silnikiem.  
  1. Windy kotwicznej używaj tylko przy włączonym silniku. 
  1. Regularnie sprawdzaj poziom napięcia na akumulatorach. Przed spaniem, po obudzeniu i kilka razy w ciągu dnia, nawet mimowolnie przechodząc obok stolika nawigacyjnego, gdzie znajduje się wskaźnik. Jeśli napięcie zacznie spadać zacznij ładować akumulatory.  
  1. Dobrze eksploatowane akumulatory powinny wytrzymać 4-6 lat. Jeśli je nadmiernie rozładujesz, a następnie naładujesz może nie zauważysz różnicy, ale trochę później może okazać się, że będzie trzeba je wymienić znacznie wcześniej. 

Dowiedz się więcej z naszego filmu na YouTube: https://youtu.be/l0nF0TnpWkI 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

18 − 2 =